Coś leży na ulicy
Idealnego porządku na ulicach nigdy nie da się utrzymać. Owszem, niekiedy stwierdzamy, że gdzieś jest bardzo czysto, ale zawsze zawieruszy się a to papierek, a to niedopałek albo i cos większego się przytrafi. Zatem nie istnieje taka możliwość, ażeby na ulicy nic nie leżało - i to w dosłownym rozumieniu tych słów. Zwykliśmy również stosować je w kontekście takich wypowiedzi, za pomocą których chcemy położyć nacisk na to, że coś jest ogólnodostępne i łatwe do zdobycia, wystarczy jedynie po to sięgnąć. Mówimy na przykład, że w naszym kraju robota leży na ulicy, ale nikomu nie chce się po nią schylać. Zgadza się, fakt, rynek pracy w Polsce przez ostatnich kilka lat bardzo się zmienił i praca nie jest już takim luksusem jak kiedyś. Stała się towarem o wiele bardziej przystępnym, ale niestety, coś za coś - wciąż nie jest godziwie nagradzana. I w sumie nie ma co się czasem dziwić ludziom, że mają w nosie fakt, iż leży ona na ulicy, ponieważ podnoszenie jej jest całkowicie nieopłacalną czynnością.